Prefiksy kodów kreskowych 570–579 obejmują zróżnicowany geograficznie i gospodarczo obszar: Danię, Wyspy Owcze i Grenlandię. Kody te są nadawane przez GS1 (Global Standards 1), międzynarodową organizację zarządzającą światowymi systemami identyfikacji produktów. Wielu konsumentów wierzy, że prefiksy kodów kreskowych bezpośrednio wskazują kraj produkcji, ale to jeden z najpowszechniejszych mitów dotyczących globalnego systemu identyfikacji produktów. Prefiksy 570–579 nie gwarantują, że produkt został wyprodukowany w Danii, na Wyspach Owczych lub na Grenlandii – oznaczają jedynie, że firma zarejestrowała się w GS1 w jednym z tych regionów. Zrozumienie tej różnicy jest kluczowe dla konsumentów chcących wspierać określone gospodarki oraz dla firm działających w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Niniejszy artykuł przedstawia analizę kodów 570–579, omawia wiodące produkty i branże związane z Danią i jej terytoriami, wyjaśnia strukturę systemu GS1, prostuje najczęstsze nieporozumienia dotyczące identyfikacji pochodzenia oraz podaje praktyczne wskazówki pozwalające ustalić rzeczywisty kraj wytworzenia produktów oznaczonych tymi kodami.

Struktura i funkcja systemu kodów kreskowych GS1

System kodów kreskowych to jedna z najważniejszych innowacji w globalnym handlu, umożliwiająca automatyczną identyfikację produktów i ich śledzenie w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Europejski Numer Artykułu (EAN), obecnie zarządzany globalnie przez GS1, wprowadzono w 1977 r. i uczyniono międzynarodowym standardem identyfikacji produktów. System ten rozwinięto na bazie wcześniejszego UPC z USA i Kanady, tworząc ujednoliconą, globalną ramę sprzyjającą płynnemu handlowi międzynarodowemu. Gdy Polska dołączyła do systemu EAN w 1990 r., tworząc dzisiejsze GS1 Polska, otrzymała własny prefiks 590.

Najpopularniejszym formatem kodu w handlu detalicznym jest EAN-13 (GTIN-13), który składa się z 13 cyfr ułożonych w cztery grupy. Pierwsza grupa (2–3 cyfry) to prefiks GS1 przypisany krajowi lub regionowi rejestracji firmy i nie wskazuje miejsca produkcji. Druga grupa to unikalny identyfikator firmy nadany przez krajową organizację GS1, trzecia – indywidualny kod produktu nadawany przez producenta, a ostatnia cyfra to cyfra kontrolna obliczana algorytmicznie, która weryfikuje poprawność całej sekwencji.

Dla przejrzystości najważniejsze elementy EAN-13 można podsumować następująco:

  • prefiks GS1 – 2–3 pierwsze cyfry identyfikujące kraj/region rejestracji firmy, nie kraj produkcji;
  • numer firmy – unikalny identyfikator nadany przez lokalną organizację GS1;
  • kod produktu – numer przypisany danemu SKU przez producenta;
  • cyfra kontrolna – wartość obliczana algorytmicznie do weryfikacji poprawności całego kodu.

Dla przykładu, kod rozpoczynający się od 570 informuje, że produktem zarządza firma zarejestrowana w GS1 Denmark, ale nie precyzuje, czy produkt wytworzono w Danii, zaimportowano z innego kraju, czy też jest to globalna marka dystrybuowana przez kanały duńskie. Ta zasada dotyczy wszystkich prefiksów – wskazują one miejsce rejestracji podmiotu, a nie dowód pochodzenia produkcji. Różnica ta ma konsekwencje dla konsumentów podejmujących decyzje zakupowe w oparciu o kraj pochodzenia, dla administracji monitorującej zgodność z przepisami pochodzeniowymi oraz dla egzekwowania ograniczeń handlowych.

Zakres kodów 570–579 – zasięg geograficzny i struktura organizacyjna

Zakres prefiksów 570–579 obejmuje trzy odrębne jednostki geograficzne: Danię, Wyspy Owcze oraz Grenlandię, z których każda ma własną strukturę gospodarczą i ramy regulacyjne. Głównym obszarem jest Królestwo Danii, kraj nordycki i członek Unii Europejskiej, wykorzystujący ten zakres dla produktów rejestrowanych w GS1 Denmark. Zakres dotyczy również Wysp Owczych – autonomicznego terytorium Danii z gospodarką opartą głównie na rybołówstwie – oraz Grenlandii, autonomicznego kraju w obrębie Królestwa Danii z unikalnymi zasobami mineralnymi i rozproszoną populacją.

Mimo wspólnego zakresu prefiksów, regiony te mają odmienne struktury gospodarcze i profile eksportowe. Dania działa jako rozwinięta gospodarka europejska zróżnicowana sektorowo – od rolnictwa, przez farmację i biotechnologię, po zaawansowane przetwórstwo. Wyspy Owcze mają gospodarkę wysoce wyspecjalizowaną, niemal w całości opartą na zasobach morskich, gdzie rybołówstwo stanowi ok. 95 procent wartości eksportu. Grenlandia wyróżnia się niewielką populacją i zależnością od rybołówstwa oraz dotacji z Danii, z potencjałem rozwoju wydobycia surowców (m.in. metali ziem rzadkich i energii).

Przypisanie jednego zakresu prefiksów trzem różnym jurysdykcjom odzwierciedla ich relację administracyjną, a nie bliskość geograficzną czy podobieństwo gospodarcze. Firmy działające w którymkolwiek z tych regionów rejestrują kody w odpowiedniej organizacji GS1 i otrzymują prefiks z zakresu 570–579. Produkt z takim prefiksem może więc pochodzić z każdego z tych trzech obszarów, a często z zupełnie innych krajów – prefiks wskazuje miejsce rejestracji, nie wytworzenia.

Dla szybkiego porównania kluczowych różnic między tymi trzema obszarami pomocna będzie poniższa tabela:

Region Status polityczny Członkostwo w UE Organizacja GS1 Główne sektory eksportu
Dania Królestwo Danii Tak GS1 Denmark rolnictwo i nabiał, farmacja/biotech, energetyka wiatrowa, przetwórstwo
Wyspy Owcze Autonomiczne terytorium Nie GS1 Denmark (zakres 570–579) rybołówstwo, akwakultura (łosoś), przetwórstwo ryb
Grenlandia Autonomiczny kraj w Królestwie Danii Nie GS1 Denmark (zakres 570–579) rybołówstwo (halibut), projekty wydobywcze (REE, grafit, metale)

Obalanie powszechnych mitów o „krajowych” prefiksach kodów

Przekonanie, że prefiksy kodów określają kraj produkcji, to jedna z najtrwalszych i najbardziej brzemiennych w skutki pomyłek dotyczących systemu GS1. Mit nasila się podczas bojkotów politycznych, sankcji handlowych czy zakupów według kraju pochodzenia – konsumenci, kierując się błędną informacją, mogą sądzić, że ich wybory uderzają w określone państwa, podczas gdy faktycznie nie osiągają zamierzonego celu.

Aby ująć sedno w kilku kluczowych punktach:

  • prefiks GS1 – wskazuje miejsce rejestracji firmy w systemie GS1, a nie faktyczny kraj produkcji;
  • globalne łańcuchy dostaw – projektowanie, produkcja, pakowanie i dystrybucja często odbywają się w różnych państwach;
  • private label i przepakowywanie – towar wyprodukowany w jednym kraju może otrzymać prefiks innego kraju po dystrybucji przez lokalną firmę;
  • prefiks ≠ podstawa do bojkotów – nie jest wiarygodnym miernikiem rzeczywistego pochodzenia produktu.

Źródła nieporozumienia są zrozumiałe, lecz mylące. Gdy konsumenci zauważają, że produkty z prefiksami 570–579 często należą do duńskich firm, tworzy się skojarzenie między prefiksem a pochodzeniem. To jednak myli korelację z przyczynowością i ignoruje prawdziwą funkcję kodu. Firmy zarejestrowane w tych jurysdykcjach często importują towary wytworzone gdzie indziej, przepakowują je i sprzedają pod własną marką z lokalnym prefiksem GS1; z kolei produkty wyprodukowane w tych regionach bywają sprzedawane przez firmy zarejestrowane za granicą i noszą ich prefiksy.

Przykład: duńska firma może importować mrożone ryby z Wietnamu, przepakowywać je w Danii i oznaczać prefiksem 570–579 (bo tam jest zarejestrowana), choć surowiec pochodzi z Wietnamu. Odwrotnie, duńskie przedsiębiorstwo rybne może wysyłać łososia do innego kraju UE, gdzie inna – lokalnie zarejestrowana – firma go przetwarza i finalny produkt otrzymuje prefiks tego kraju, a nie duński. W żadnym z przypadków prefiks kodu nie wskazuje realnego kraju pochodzenia.

Na zamieszanie wpływają też: wieloletnie przekazy medialne o „patriotyzmie gospodarczym”, materiały edukacyjne utrwalające błąd, napięcia polityczne i spory handlowe podsycające zainteresowanie pochodzeniem oraz złożoność globalnych łańcuchów dostaw, która rodzi popyt na proste, lecz zwodnicze heurystyki.

Gospodarka Danii, struktura przemysłu i handel zagraniczny

Dania ma jedną z najbardziej rozwiniętych i zdywersyfikowanych gospodarek Europy, z wysokim poziomem życia, silnymi sektorami technologii oraz znaczącym rolnictwem. W 2024 r. eksport Danii wyniósł ok. 123,5 mld EUR, z czego 25–30 procent stanowiły produkty rolno-spożywcze. W kontekście europejskim Dania należy do czołowych producentów rolnych i pozostaje jednym z największych światowych eksporterów wyrobów mleczarskich w przeliczeniu na populację.

Sektor rolny pozostaje kluczowy mimo wysokiego rozwoju przemysłu. Dania uchodzi za potęgę w produkcji mleka i mięsa, wytwarzając żywność dla ponad 15 mln osób rocznie przy populacji ok. 5,8 mln. To efekt tradycji, wsparcia publicznego i rozwiniętej infrastruktury przetwórstwa i eksportu. Arla Foods należy do największych eksporterów żywności na świecie, z przychodami przekraczającymi 10 mld EUR i operacjami na wielu kontynentach.

Danish Crown, największy duński przetwórca mięsa, ma ok. 94 procent rynku krajowego i szeroki zasięg eksportowy. W ostatnich latach spółka napotkała jednak trudności, m.in. wycofując się z części planów ekspansji w Azji – zakład w Pinghu pod Szanghajem (uruchomiony w 2019 r.) zamknięto w 2024 r. z powodu niespełnienia celów rentowności. Mimo to Danish Crown przetworzył ok. 14,6 mln świń w 2023 r. (wobec 18,5 mln w 2021 r.), co odzwierciedla szersze wyzwania na rynku wieprzowiny.

Poza sektorem rolno-spożywczym duńska gospodarka obejmuje znaczący przemysł i farmację. Dania jest liderem w biotechnologii, farmaceutykach, technologiach klimatycznych i zaawansowanej produkcji. Duńskie firmy są szczególnie silne w energetyce wiatrowej (m.in. Ørsted). Kraj ma też istotny sektor elektroniki i IT. Głównym rynkiem eksportowym pozostają Niemcy, ale Dania aktywnie sprzedaje również do Azji Wschodniej, Ameryki Łacińskiej i innych rozwiniętych gospodarek.

Popularne produkty duńskie i ich globalna obecność

Duńskie dobra konsumenckie zyskały rozpoznawalność na świecie w wielu kategoriach. Często identyfikuje się je po prefiksie 570–579, choć – jak wyjaśniono – oznacza on miejsce rejestracji, a nie gwarancję produkcji. Kilka kategorii stało się ikonami duńskiego eksportu, rozpoznawanymi globalnie i wycenianymi z premią.

Produkty mleczne i sery

Duńskie sery należą do najbardziej znanych artystycznie i kulinarnie, z odmianami takimi jak Danablu i Havarti. Danablu to duńska interpretacja serów z przerostem niebieskiej pleśni (porównywalna do Roquefort czy Gorgonzola), dojrzewająca do złożonego profilu smakowego i wyceniana premium. Havarti to ser półtwardy o kremowej teksturze i uniwersalnym zastosowaniu.

Arla Foods dostarcza do Polski i na rynki międzynarodowe szeroką gamę produktów, dysponując zaawansowaną logistyką – m.in. w Tychowie koło Koszalina, z magazynami wysokiego składowania do dojrzewania serów i obsługi łańcucha chłodniczego. W Polsce oferuje m.in. Arla Havarti, Arla Port Salut, Apetina, Arla Danwhite, masło Lurpak i sery Castello.

Tradycyjna duńska konfekcja i słodycze

Lukrecja (po duńsku: lakrids) to kwintesencja skandynawskiej tradycji słodyczy, o intensywnym smaku i klasycznych recepturach. Marcepan to kolejny filar, obecny w wypiekach i deserach. Marka Anthon Berg produkuje luksusowe czekoladki (m.in. z likierami, nadziewane marcepanem), cenione jako eleganckie upominki.

Royal Dansk to być może najsłynniejsze duńskie ciasteczka maślane, sprzedawane w charakterystycznych niebieskich puszkach. Produkowane od 1966 r., znane są z chrupkości i bogatego smaku oraz kojarzone z prezentami i okazjami specjalnymi.

Napoje – piwo, akvavit i nordyckie tradycje

Carlsberg to globalna ikona duńskiego piwowarstwa. Założyciel, J. C. Jacobsen, w XIX w. wysyłał piwo bez opłat, by mieć pewność, że dotrze w idealnym stanie, budując reputację jakości. Carlsberg Export, mocniejszy od standardowego pilznera, został zaprojektowany z myślą o długim transporcie morskim. Utrzymuje „głębokie, słodowe nuty i wyrazistą goryczkę, które tworzą pełny lager odróżniający się od typowych pilznerów”.

Akvavit – destylat ziemniaczany lub zbożowy doprawiany kminkiem, koperkiem czy anyżem – zajmuje ważne miejsce w tradycjach kulinarnych Danii i Skandynawii. Marki takie jak Aalborg Akvavit, Gammel Dansk czy Linie Aquavit oferują edycje sezonowe i specjalne. Nazwa pochodzi od łac. „aqua vitae” – „woda życia”.

Wzornictwo i produkty wytwórcze

LEGO z siedzibą w Billund to jeden z najbardziej rozpoznawalnych duńskich eksportów. Choć produkcja odbywa się na kilku kontynentach, filozofia projektowa i tożsamość marki pozostają zakorzenione w duńskich wartościach jakości, innowacji i kreatywności.

Duńskie wzornictwo i meblarstwo (m.in. Fritz Hansen, Muuto) cieszą się międzynarodowym prestiżem. Fotel Egg projektu Arne Jacobsena z lat 50. to symbol funkcjonalnej elegancji i innowacyjnej formy. Współczesne marki kontynuują tradycję minimalizmu w meblach, oświetleniu i akcesoriach.

Royal Copenhagen, założona w 1775 r., to jedna z najsłynniejszych manufaktur porcelany na świecie, znana z ręcznie malowanych motywów i rzemiosła klasy premium.

Produkty farmaceutyczne i biotechnologiczne

Dania ma silną pozycję w farmacji i biotechnologii – wytwarza leki specjalistyczne, szczepionki i produkty biologiczne, sprzedawane głównie kanałami ochrony zdrowia, co sprawia, że konsumenci widują je rzadziej w handlu detalicznym.

Wyspy Owcze – gospodarka zależna od rybołówstwa i odrębny profil eksportowy

Wyspy Owcze mają zupełnie inną strukturę gospodarczą niż Dania właściwa – rybołówstwo i akwakultura dominują w stopniu rzadko spotykanym w krajach rozwiniętych. Ten autonomiczny archipelag na Atlantyku Północnym, między Islandią a Norwegią, liczy ok. 54 tys. mieszkańców i niemal całkowicie opiera się na eksploatacji zasobów morskich.

W 2025 r. eksport Wysp Owczych wzrósł o 7 procent, do 13,2 mld DKK (ok. 1,77 mld EUR). Około 95 procent tej wartości pochodzi z rybołówstwa i przetwórstwa ryb.

Hodowla łososia to kluczowy filar – eksport generuje ok. 6 mld DKK rocznie, choć ostatnio notuje spadki r/r o ok. 3 procent z powodu uwarunkowań rynkowych i chorób w akwakulturze.

Dorsz atlantycki to drugi najważniejszy gatunek – wzrost eksportu o 25 procent r/r i przychody ponad 1,3 mld DKK w latach 2024–2025.

Makrela dynamicznie rośnie – o 78 procent w ostatnim okresie, generując ok. 2 mld DKK i wyprzedzając dorsza. Wysoka zawartość omega-3 i popyt żywieniowy wspierają ten trend.

Szóstka głównych rynków zagranicznych to USA, Dania, Wielka Brytania, Hiszpania, Rosja i Holandia. Polska staje się rynkiem rosnącym – eksport na polski rynek wzrósł o 275 mln DKK, co odzwierciedla rolę Polski jako europejskiego centrum przetwórstwa ryb.

Grenlandia – zasoby naturalne, znaczenie strategiczne i współczesne wyzwania

Grenlandia zajmuje wyjątkową pozycję w Królestwie Danii – ma znaczne zasoby naturalne, a jednocześnie pozostaje zależna od dotacji i inwestycji. Współdzieli zakres prefiksów 570–579 z Danią i Wyspami Owczymi, lecz jej struktura gospodarcza i wyzwania rozwojowe są odmienne.

Zasoby mineralne i wydobycie

Grenlandia posiada jedne z najważniejszych złóż metali ziem rzadkich (REE), kluczowych dla elektroniki i energetyki odnawialnej. Szacuje się, że rezerwy to ok. 1,5 mln ton (ok. ósme miejsce na świecie), a całkowite zasoby mogą sięgać 36 mln ton, choć wiele złóż nie jest obecnie opłacalnych. Najbardziej perspektywiczne to Kvanefjeld i Tanbreez na południu wyspy.

Poza REE, Grenlandia ma złoża litu, grafitu, cynku, wolframu, tytanu, miedzi, a także ropy i gazu. Ich łączna wartość ekonomiczna w warunkach obecnej technologii jest ostrożnie szacowana na ok. 186 mld USD, a potencjalnie – przy pełnym rozwinięciu – na nawet 4,4 bln USD. Surowy klimat, izolacja, ograniczona infrastruktura i rygorystyczne regulacje środowiskowe hamują jednak rozwój wydobycia.

Obecnie działają tylko dwie kopalnie: Lumina Mine (anortozyt) i Nalunaq (złoto). W przygotowaniu są trzy projekty: Amitsoq (grafit), Malmbjerg (molibden) i Tanbreez (REE) – wszystkie zmagają się z kosztami, klimatem, brakiem kadr i wymogami ochrony środowiska.

Rybołówstwo i produkcja rybna

Mimo zasobów mineralnych bieżąca gospodarka Grenlandii opiera się głównie na rybołówstwie. Główny gatunek komercyjny to halibut grenlandzki (Reinhardtius hippoglossoides), ceniony na rynkach międzynarodowych.

Produkty z halibuta pochodzą z połowów na Grenlandii oraz z Islandii, Norwegii i Danii, a przetwórstwo odbywa się lokalnie i w krajach importujących. Firma Halibut Greenland ApS, należąca głównie do lokalnych rybaków z północy, sprzedaje halibuta i dorsza z pełną identyfikowalnością „od producenta do klienta”.

Uwarunkowania geograficzne i infrastrukturalne

Wyzwania Grenlandii to nie tylko surowce, ale i podstawowe ograniczenia geograficzno-infrastrukturalne: mniej niż 100 mil dróg w całym kraju, osady dostępne zwykle śmigłowcem lub łodzią oraz nieliczne porty zdolne obsłużyć duże statki. To wszystko radykalnie podnosi koszty wydobycia i eksportu.

Surowy klimat, ograniczona siła robocza, drogi transport i energia czynią wydobycie na Grenlandii istotnie droższym niż w innych lokalizacjach. Po wyborach w 2021 r. władze zablokowały projekt REE w Kvanefjeld z powodu współwystępowania uranu i obaw środowiskowych – decyzja ta obrazuje napięcie między rozwojem a ochroną Arktyki.

Mit kodów jako wskaźników pochodzenia – przykłady z rynku

Mimo oficjalnych wyjaśnień funkcjonowania kodów, mit o „państwowych” prefiksach utrzymuje się wśród konsumentów i mediów. Poniższe przykłady pokazują, jak objawia się on w praktyce.

Duńska wieprzowina i system importu prosiąt

Wymowny przykład dotyczy hodowli prosiąt w Danii, tuczu w Polsce i etykietowania pochodzenia. Dania hoduje prosięta z przeznaczeniem na eksport – głównie do Polski – gdzie są one dalej tuczonych przed ubojem i przerobem. Do Polski trafia ok. 6 mln duńskich prosiąt rocznie, co stanowi ok. 1/3 wszystkich świń przetwarzanych w kraju; w regionach takich jak Żuromin od 60 do 75 procent świń pochodzi z Danii.

Po 30 dniach w polskich gospodarstwach prosięta otrzymują polskie numery identyfikacyjne i trafiają do krajowych ubojni. Finalne produkty otrzymują polskie prefiksy (np. 590) lub prefiks kraju, w którym zarejestrowana jest firma przetwórcza – mimo że zwierzęta pochodzą z Danii. Dla konsumenta analiza samego kodu nie ujawnia rzeczywistego pochodzenia surowca.

Importowane produkty z „krajowymi” prefiksami

Wiele towarów – od mrożonych owoców morza, przez żywność przetworzoną, po tekstylia – jest produkowanych poza Danią, a następnie importowanych, przepakowywanych i dystrybuowanych przez firmy zarejestrowane w GS1 Denmark. W efekcie noszą prefiksy 570–579, choć produkcję zrealizowano w Azji, Afryce czy gdzie indziej.

Strategiczne „przerejestrowanie” dla zatarcia pochodzenia

Bojkoty oparte na pochodzeniu tworzą zachęty do zakładania spółek-córek w neutralnych jurysdykcjach i rejestrowania produktów pod nowymi prefiksami, przy niezmienionej lokalizacji fabryk. To pozwala utrzymać łańcuch dostaw i jednocześnie prezentować konsumentom „akceptowalne” pochodzenie.

Weryfikacja rzeczywistego pochodzenia – wiarygodne metody dla konsumentów i firm

Skoro prefiksy nie są wskaźnikiem kraju wytworzenia, potrzebne są inne sposoby weryfikacji.

Wymogi etykietowania regulowanego

W wielu kategoriach prawo nakazuje jednoznaczne oznaczenie pochodzenia („Made in Denmark”, „Produced in Greenland”, „Faroe Islands Origin” itp.). Takie oświadczenia są prawnie wiążące – w przeciwieństwie do prefiksu, który nie ma mocy dowodowej w zakresie kraju produkcji.

Dane kontaktowe producenta

Opakowania z reguły zawierają adresy zakładów produkcyjnych. Konkretna lokalizacja fabryki to najprostszy i jednoznaczny wskaźnik miejsca wytworzenia. Brak takich danych bywa sygnałem, że producent nie chce ujawniać pochodzenia.

Chronione oznaczenia geograficzne i pochodzenia

Systemy ChOG/ChNP (PDO/PGI) w UE zapewniają weryfikowalne pochodzenie wielu produktów, zwłaszcza żywności i napojów. Wyroby z certyfikatem muszą powstawać w określonym regionie i spełniać rygorystyczne normy, co czyni je wiarygodniejszymi niż dobrowolne deklaracje.

Rejestry firm i transparentność łańcucha dostaw

Dostępne publicznie rejestry (zwłaszcza w UE) pokazują strukturę właścicielską i lokalizacje zakładów. Firmy ujawniające łańcuch dostaw budują zaufanie i odróżniają się od podmiotów, które próbują zacierać pochodzenie.

Certyfikacje stron trzecich i standardy zrównoważenia

Niezależne systemy certyfikacji (bio, fair trade, branżowe) weryfikują pochodzenie i praktyki produkcyjne poprzez audyty. Im więcej niezależnych certyfikatów, tym większa wiarygodność informacji o pochodzeniu – w porównaniu z samą deklaracją producenta.

Regulacje handlowe i kwestie importowo-eksportowe produktów z regionu 570–579

Produkty z Danii, Wysp Owczych i Grenlandii podlegają różnym ramom regulacyjnym w zależności od rynków docelowych i kategorii towarów.

Ramy handlu w Unii Europejskiej

Kluczowe różnice w dostępie do rynku UE można streścić tak:

  • Dania – pełnoprawny członek UE, brak ceł wewnątrzunijnych; obowiązują wymogi sanitarne, weterynaryjne i etykietowe;
  • Wyspy Owcze – poza UE, ale z porozumieniami umożliwiającymi preferencyjny dostęp, zwłaszcza dla ryb i owoców morza;
  • Grenlandia – poza UE, status złożony; produkty rybne wprowadzane do UE muszą spełniać unijne wymogi bezpieczeństwa i identyfikowalności.

Ograniczenia importu żywności pochodzenia zwierzęcego

UE stosuje szczególnie surowe zasady przywozu mięsa, mleka, nabiału i owoców morza spoza EOG. Wyjątki przewidziano m.in. dla Wysp Owczych, Grenlandii i Islandii.

Możliwy jest przywóz osobisty z tych terytoriów do 10 kilogramów na osobę dla mięsa i nabiału (przy spełnieniu wymogów opakowania i stanu), a dla produktów rybołówstwa – do 20 kilogramów na osobę lub masa pojedynczej ryby, jeśli przekracza 20 kilogramów. Limity te uznają specyfikę gospodarczą regionów, jednocześnie chroniąc bezpieczeństwo sanitarne UE.